Empiryzm

Są nauki empiryczne, których zdobyczy raczej nie da się podważyć. Wierzymy w końcu w prawa fizyki, czy logikę działań matematycznych. Nie wszystkie nauki z tych najbardziej empirycznych jednak mogą przekonywać. Kto w końcu uwierzy w szacunki na temat tego, jak duży jest wszechświat albo kiedy powstał? Jest to materia niezbadana i tezy naukowców w tej kwestii potrafią wywoływać uśmiech na twarzy. Nie mamy jednak raczej wątpliwości, że istnieje przyciąganie ziemskie, czy że atom składa się z jądra i elektronów. Niemniej jednak są dziedziny w nauce znajdujące się pomiędzy humanistyką a ścisłymi naukami empirycznymi. Myślę tutaj między innymi o psychologii. Czy naprawdę możemy zaufać jej zdobyczom? Na ile jej założenia oparte są na empirycznie sprawdzalnych faktach? Wiele jest przecież tez psychologicznych, które już dawno straciły aktualność. Freuda generalnie ponoć traktuje się jako ciekawostkę, a był on przecież ikoną. Lepiej jednak żyć w przeświadczeniu, że psychologowie wiedzą, co robią.